Ciało, oddech, relacja – jak pomóc adolescentowi poczuć siebie
Lęk nie zawsze mówi słowami – często mieszka w ciele. Dowiedz się, jak poprzez uważność i kontakt możesz pomóc nastolatkowi poczuć się bezpiecznie, zanim zdąży to wyrazić.
Pracownia Psychoterapii Family
Lęk nie zawsze mówi słowami – często mieszka w ciele. Dowiedz się, jak poprzez uważność i kontakt możesz pomóc nastolatkowi poczuć się bezpiecznie, zanim zdąży to wyrazić.
„Zostaw mnie” – to nie zawsze oznaka braku więzi. Czasem to lęk, który nie umie znaleźć słów. Dowiedz się, co może kryć się pod ciszą, złością i wycofaniem nastolatka.
„Nie patrzyliśmy tak na siebie od lat.” To jedno zdanie, wypowiedziane po dwóch minutach ciszy w gabinecie, poruszyło coś, czego wcześniej nie dało się powiedzieć. W tej części artykułu zapraszam Cię do wnętrza gabinetu terapeuty par. Trzy różne historie. Trzy dynamiki. Trzy próby spotkania. Zobacz, jak podejście Gestalt wspiera pary w odzyskiwaniu kontaktu – nie przez analizę, ale przez obecność, uwagę i prosty dialog. Nie każda historia kończy się happy endem. Ale każda może otworzyć coś nowego – jeśli tylko pozwolimy sobie zatrzymać się w „tu i teraz”.
Gestaltowa terapia par to nie „ostatnia deska ratunku”, lecz propozycja pogłębienia kontaktu, zanim relacja stanie się polem bitwy albo martwym układem. Praca w „tu i teraz”, świadomy dialog, eksperymenty i troska o przestrzeń pomiędzy – to wszystko sprawia, że para może doświadczyć czegoś, czego często nie zaznała od dawna: bycia widzianą, słyszaną i przyjętą.
„Chcemy ratować związek… ale chyba jest już za późno.” To jedno z najczęstszych zdań, jakie słyszy terapeuta par na pierwszej sesji. Pary trafiają do gabinetu wtedy, gdy napięcie, frustracja i milczenie narosły przez miesiące – a czasem lata. Dlaczego tak długo czekamy? Dlaczego proszenie o pomoc w relacji bywa trudniejsze niż przetrwanie w niej bez kontaktu? I co terapeuta Gestalt może zrobić, kiedy związek jest już „na granicy”? W tej pierwszej części artykułu otwieram temat późnego zgłaszania się na terapię par i tego, co najczęściej zastajemy w gabinecie: nie brak miłości, lecz brak spotkania.
Czujesz, że nie zasługujesz na uznanie, mimo że masz realne osiągnięcia? Masz wrażenie, że udajesz kogoś bardziej kompetentnego, niż jesteś – i że to tylko kwestia czasu, aż ktoś to zauważy? To może być Zespół Oszusta. W nurcie Gestalt nie próbujemy Cię przekonać, że „masz rację, jesteś świetny/a”. Zamiast tego zapraszamy do spotkania z tym głosem, który mówi: „nigdy nie wystarczy”. Bo on ma swoją historię. I Ty masz prawo ją poznać – z łagodnością, a nie z oceną.
Ciało nie pyta, czy masz czas czuć. Ono po prostu czuje – za Ciebie. Gdy nie dajesz sobie prawa do emocji, one nie znikają. Zostają w napiętych barkach, ściskają żołądek, odbierają sen. W nurcie Gestalt uczymy się słuchać tych sygnałów z uważnością i szacunkiem. Bo emocje to nie słabość – to komunikat. A ciało… to najlepszy informator.
Ciągle trafiasz na te same problemy w związkach? Czujesz, że mimo starań, coś w Tobie nie pozwala naprawdę się zbliżyć? A może zbyt łatwo rezygnujesz, bo boisz się zranienia? Ten artykuł to zaproszenie do spojrzenia głębiej – na schematy z dzieciństwa, które kształtują nasze dorosłe relacje. W nurcie Gestalt nie szukamy winnych, ale uczymy się rozpoznawać, co dzieje się z nami tu i teraz. Bo zanim pokochasz kogoś naprawdę, warto spotkać się ze sobą.