Nie każdy odpoczynek to naprawdę odpoczynek. Czasem ciało leży, ale głowa wciąż biegnie – analizuje, planuje, rozważa wszystko po raz setny. W nurcie Gestalt nie walczymy z myślami. Zamiast tego uczymy się być z nimi w kontakcie – uważnie, z łagodnością. Bo odpoczynek to nie technika. To relacja ze sobą.
Odpoczynek – niby proste słowo, ale dla wielu osób to dziś luksus, który wydaje się… nieosiągalny. Nie chodzi o brak czasu, lecz o brak spokoju w głowie. Znasz to? Siadasz, by odpocząć, ale zamiast ciszy – włącza się karuzela myśli. To, co miało być regeneracją, staje się kolejną formą wewnętrznego napięcia.
Gdy ciało siedzi, ale głowa biegnie dalej
„Nie potrafię się zatrzymać.”
„Nawet kiedy nic nie robię, i tak jestem zmęczona/y.”
„Leżę, ale czuję, że cały czas coś powinienem/am…”
To zdania, które bardzo często słyszymy w gabinecie. I nie – nie ma z Tobą nic „nie tak”, jeśli tak właśnie się czujesz. To bardzo ludzka reakcja na życie w przeciążeniu, kontrolowaniu i ciągłym działaniu.
Odpoczynek nie zaczyna się wtedy, gdy kończy się aktywność. Odpoczynek zaczyna się wtedy, gdy odzyskujesz kontakt ze sobą.
W nurcie Gestalt mówimy: zacznij od zauważenia
Podejście Gestalt opiera się na uważności, doświadczaniu i świadomości tego, co się dzieje w Tobie – tu i teraz.
Jeśli chcesz odpocząć, a Twoje myśli nie pozwalają Ci odetchnąć, spróbuj nie walczyć z tym stanem. W Gestalcie nie chodzi o to, by „przestać myśleć”. Chodzi o to, by zauważyć, że myślisz.
🟡 Co konkretnie teraz pojawia się w głowie?
🟡 Jakie to są myśli – natrętne, planujące, krytyczne, opiekuńcze?
🟡 Jak reaguje na nie ciało?
To pierwszy krok: świadomość bez oceny.
Czasem „nie mogę odpocząć” znaczy: „nie pozwalam sobie”
Wiele osób, które nie potrafią odpoczywać, nosi w sobie wewnętrzne przekonania:
„Odpoczynek to lenistwo.”
„Muszę zasłużyć, by się zatrzymać.”
„Jak odpoczywam, to coś ważnego mi ucieka.”
W Gestalcie patrzymy na takie przekonania z zaciekawieniem. Skąd się wzięły? Komu służyły? Czy nadal są aktualne?
Jeśli całe życie uczyłaś/eś się być „produktywnym”, nic dziwnego, że odpoczynek wydaje się zagrożeniem. Ale może dziś nie potrzebujesz już tej starej strategii.
Zmiana zaczyna się w ciele
Jednym z ważnych założeń Gestaltu jest to, że ciało i psychika są ze sobą nierozerwalnie związane. Dlatego, jeśli głowa nie umie przestać myśleć – warto zacząć od ciała.
Nie chodzi o robienie „czegoś dla relaksu”, tylko o bycie w kontakcie z tym, co czujesz fizycznie.
Spróbuj:
🔹 Zamknij oczy na minutę i zauważ, co się dzieje w Twoim brzuchu.
🔹 Połóż rękę na klatce piersiowej i wsłuchaj się w swój oddech – nie zmieniaj go, tylko obserwuj.
🔹 Przeciągnij się, poruszaj ramionami. Gdzie czujesz napięcie?
To nie są „ćwiczenia relaksacyjne”. To powrót do siebie – krok po kroku.
Odpoczynek to nie stan – to jakość obecności
W Gestalcie nie dążymy do jakiegoś idealnego „spokoju”, tylko do prawdziwego kontaktu z tym, co JEST. Jeśli jesteś niespokojna/y – możesz się temu przyjrzeć. Jeśli jesteś zmęczona/y – możesz to uznać.
Odpoczynek to nie tylko leżenie na kanapie. To również momenty, kiedy:
✔ odpuszczasz kontrolę,
✔ jesteś ze sobą bez przymusu,
✔ pozwalasz sobie po prostu być.
To może się zdarzyć w trakcie spaceru, gotowania, patrzenia przez okno. Chodzi o jakość, nie formę.
A co, jeśli nie umiem tego zrobić sam/a?
To też jest w porządku. Czasem głowa jest tak przyzwyczajona do działania, że nie da się jej samodzielnie „wyłączyć”. I tu właśnie zaczyna się miejsce na relację.
W terapii Gestalt nie uczymy się, jak mieć mniej myśli. Uczymy się, jak być z tym, co jest. Jak odzyskiwać kawałek po kawałku przestrzeń na siebie – również na odpoczynek.
Czasem największym odpoczynkiem jest moment, w którym ktoś Cię słucha. Albo Ty sam/a wreszcie siebie słyszysz.
Bo odpoczynek to nie nagroda za bycie wystarczająco zajętym. To prawo każdego człowieka do kontaktu ze sobą.
Jeśli czujesz, że to jest coś, czego potrzebujesz – zapraszamy do kontaktu z naszą Pracownią Psychoterapii Family. Możemy wspólnie znaleźć drogę do Twojego prawdziwego odpoczynku.